Rozchodniki to rośliny kwitnące od końca maja do października, nie straszne im mrozy czy susza. Idealnie nadają się do hodowli na dachach zielonych ekstensywnych. Można zakupić je w dwóch formach:

  • maty rozchodnikowe
  • pędy rozchodnika.

Mata rozchodnikowa nazywana „zielonym dywanem”, utworzona jest z mieszaniny różnych odmian rozchodnika, substratu i maty kokosowej. Po jej rozłożeniu natychmiast otrzymujemy efekt warstwy zielonej. W dodatku maty rozchodnikowe wymagają niewielkich zabiegów pielęgnacyjnych.

Inną, ekonomiczniejszą, ale bardzo wymagającą formą tworzenia warstwy zielonej (szczególnie na początku) są pędy rozchodnika do samodzielnego rozsiania na wcześniej przygotowanym substracie. Po wysianiu, przez pierwsze 2 tygodnie należy je codziennie podlewać i nawozić. Niestety hodowlę świeżo wysianych na dachu pędów rozchodników przerzedzić może wiatr.

Rozchodniki – odmiany

Istnieją dziesiątki odmian rozchodników (sedum). Jedne są bardziej, drugie mniej odporne na suszę czy niską temperaturę. Największe osiągnąć mogą nawet metr wysokości, ale na dachy ekstensywne wybiera się te mniejsze, mierzące od kilku do ok. 10 centymetrów.

Dachy zielone a smog

Dachy zielone mają duży wpływ na mikroklimat. Tworzenie tych wyjątkowych ogrodów jest wręcz zalecane, szczególnie w miastach, w których problemem jest smog. Rośliny nie tylko wytwarzają tlen, ale też filtrują powietrze, usuwając szkodliwe pyły i absorbując niektóre gazy:

  • dwutlenek siarki, który powoduje zwężanie się dróg oddechowych
  • tlenki węgla, które negatywnie wpływają na układ naczyniowo-sercowy
  • tlenki azotu, które uszkadzają komórki w płucach
  • ozon, który osłabia układ immunologiczny, a nawet prowadzi do uszkodzenia struktury płuc.

Dachy zielone a kanalizacja deszczowa

W niektórych krajach dachy zielone stosowane są jako element odciążający sieć kanalizacji deszczowej. Roślinność wchłania bowiem część wody opadowej. Reszta wody spływa do sieci, ale znacznie wolniej, niż gdyby trafiła prosto do rynien. Ma to niebagatelne znaczenie przy intensywnych opadach deszczu. W sytuacji wystąpienia ekstremalnych zjawisk atmosferycznych dachy zielone pomagają uniknąć zalania dróg, samochodów czy obiektów użyteczności publicznej, a więc chronią przed stratami materialnymi.

Dachy zielone jako izolacja termiczna

Pozostając przy kontekście ekonomicznym należy dodać, że w okresie zimowym dachy zielone, jako dodatkowa warstwa izolacyjna, są w stanie zmniejszyć straty ciepła nawet o połowę. Z kolei w upalne dni chronią przed szybkim nagrzaniem pomieszczeń, dzięki czemu zmniejsza się potrzeba uruchamiania klimatyzacji czy wentylatorów.

Ponadto zieleń zmniejsza poziom hałasu, bujniejsza roślinność ochroni nas przed słońcem. Wszystko to sprawia, że mając w otoczeniu dachy zielone jesteśmy bardziej zrelaksowani i po prostu zdrowsi.

Nieistotne jaki dach zielony stworzysz – ekstensywny czy intensywny – na pewno będziesz czerpać z niego wiele korzyści.